Soul Coaching, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do rozwoju osobistego skoncentrowanego na duszy, duchowości danego człowieka. Nie jest ona tutaj rozumiana i rozpatrywana w kategoriach świeckich. Religijność oparta na wierzeniach w zewnętrzne bóstwo i powtarzalnych rytuałach nie leży w kręgu zainteresowań Soul Coachingu. Choć może być brana pod uwagę, jako temat ważny z punktu widzenia Coachee / Klienta coachingu.
SOUL COACHING OPARTY NA PSYCHOLOGII
Proces skupia się na odkrywaniu, przywracaniu lub zwiększaniu kontaktu z własną duchowością. Oczywiście w zależności z jakiego pułapu startujemy. Można perfekcyjnie spełniać wszystkie wymogi bycia tzw. osobą wierzącą, a niekoniecznie mieć kontakt z głębokim poziomem samopoznania. A co za tym idzie w pełni przeżywania swojej religijności. Bowiem cóż nam po odtwarzaniu powtarzalnych rytuałów, kiedy nie włączamy w to naszego ducha. Nie dbając o to kim tak naprawdę jesteśmy, bez filozoficznej refleksji nad obrazem własnego życia, nasze działania rzeczywiście mogą odbiegać od tego w co wierzemy.
GÓRA LODOWA W SOUL COACHINGU
Jest takie piękne ćwiczenie, którego autorem jest Maciej Bennewicz pt. Góra Lodowa. Na marginesie, bardzo lubię w oparciu o nie pracować. Pozwala m.in. na docieranie do odpowiedzi na ważne z punktu widzenia bycia człowiekiem pytania. Ponadto ułatwia odkrywanie tego co podświadome, czyli ukrytych motywów ludzkich działań. Człowiek nie jest bezmyślny. – zaakcentował na jednym z wykładów Bennewicz.
CHOROBA CIAŁA CHOROBĄ DUSZY
Coraz więcej wiemy na temat psychosomatyki w środowisku naukowym. Niektórzy już dzisiaj ryzykują stwierdzenie, że każda choroba ma podłoże psychosomatyczne. A nawet jeśli nie. Uznając, że jest wynikiem zaniedbywania własnego zdrowia, pozostaje odpowiedź na ważne z punktu widzenia psychologii pytanie. Mianowicie z jakiego powodu chory zaniechał dbałość o siebie, własne ciało i zdrowie? Genetyka ma oczywiście znaczenie, ale jak pisze Gabor Mate w serii swoich wyjątkowych książek, niedecydujące. Od nas samych zależy, czy dane predyspozycje się ujawnią. Podobnie, jak z talentami. W niesprzyjających warunkach mogą nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Natomiast choroba ciała jest chorobą duszy w kontekście ujawniania się w ciele wypartych emocji i zranień.
Wiele jest natomiast przykładów ludzi, którzy docierając do własnego soul, potrafili wznieść się na wyżyny jestestwa i stać się tymi, którymi mieli się stać. Choroba, choć niestety nie zawsze, bywa momentem włączenia krytycznego myślenia nt. systemu i zwrócenia się w kierunku pytań o sens, czyli po co to wszystko, po co przydaża mi się właśnie to i kim jestem w obliczu tego doświadczenia…
Czy Ty już wiesz, po co Tobie to wszystko? Jaki ma to dla Ciebie sens?


